Dzisiaj zajmiemy się tematem, chamskich MovieStar :))
1. Zapraszanie do naj, tylko żeby byli.
Dla mnie chamskie jest to, że np. ktoś z twoich znajomych, ktoś z kimś nigdy nie pisałeś do naj.
Myślisz sobie, spoko, jest VIP, ma 31 lvl, 2 najki i chłopaka, przyjmę...
No i co, już czekasz, żeby przynajmniej napisał/napisała "Hej, co tam u ciebie", ale cóż cisza.
Próbujesz ją usprawiedliwić, że pewnie robi nowy film, ArtBook, lub jest zajęta.
Wchodzisz na 2 dzień, widzisz że masz 3 nowe wiadomości, myślisz "pewnie coś do mnie napisała!".
Ale co, dostałeś 2 grafy i jakaś MovieStar pyta, czy dasz jej prezent. Piszesz do niej:
-Hej, jestem (np.) Kasia, a ty?
- Znamy się? ._.
2. Tępe oszustki B)
Widzisz, że jakaś MovieStar z 10 lvl do ciebie pisze. Oczywiście, że sprawdzasz, no i cóż..
- Cześć! Mam propozycję...
- Jaką?
- Kupię ci sukienkę za 800 SC, z lity życzeń, ale ty masz mi kupić bluzkę, za 300 SC, też z listy.
- Skoro masz kasę na swoją sukienkę, to dlaczego sama sobie jej nie kupisz? Zaoszczędzisz 500 SC XD
*CISZA NIKT NIC NIE PISZE, SPRAWDZASZ JEJ PROFIL*
3. Szantaż *-*
Raz miałam taką sytuację, że chciałam się wymienić z pewną jakże "miłą" użytkowniczką, zapominając, że wszystko co chciałam wymienić już wymieniłam. Kiedy się skapowałam było już za późno, powiedziała, że albo się wymienimy czymś, albo mnie zgłosi (to było na początku mojego pierwszego konta, a wtedy bałam się, że zablokują mi konto itp.) dałam jej do wymiany, jakiś ciuch za 50 sc, powiedziała, że takiego gówna nie przyjmuję, więc mam zaproponować coś innego, szukałam całkiem fajną rzecz, ale gdy już dałam "wymień" pisało, że nie mogę, bo przekroczyłam już limit. Napisałam jej to, a ona powiedziała, że i tak mnie zgłosi. Napisałam, że mogę pooglądać jej wszystkie filmy, looki, oraz ArtBooki. Zgodziła się, a dla mnie było to 2 minuty roboty, bo miała parę seków, 3 arty i jakieś 2 looki :D Były to stare czasy, więc zdjęć nie było. Ona zadowolona, nie zgłosiła mnie, a ja ją zablokowałam :P
4. Idealny MONSZ??
Masz na MSP chłopaka, zakochałaś się w nim, pytasz czy weźmiecie ślub na MSP. Gość się zgadza.
Kupujesz sobie suknie za 1,000 SC, buty za 800, i parę dodatków.. Już lecisz do sklepu żeby kupić jakieś białe dekoracje, ustawiasz je w pokoju przez jakieś 20 minut, i co? Patrzysz się na pasek znaj, i nagle, widzisz że z tobą zerwał :D Piszesz do niego, a on co?
I to na tyle mojego posta :* Dzięki za uwagę, bye! :3







